Wybierz region

Wybierz miasto

    Kto na kogo głosował

    Autor: (red)

    2000-10-08, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Krystyna Łubieńska, aktorka - Głos oddałam na Andrzeja Olechowskiego. Sama nigdy nie należałam do żadnej partii, więc jest mi on bliski ze względu na bezpartyjność.

    Krystyna Łubieńska, aktorka

    - Głos oddałam na Andrzeja Olechowskiego. Sama nigdy nie należałam do żadnej partii, więc jest mi on bliski ze względu na bezpartyjność. Jest inteligentny, kulturalny, znany na arenie międzynarodowej, włada obcymi językami, a nade wszystko jest wyważony. W programie Olechowskiego bardzo ważne miejsce zajmuje oświata, a i dla mnie jest ona istotna, bez niej bowiem będziemy rękami, a nie głową Europy.

    Ks. dr Jerzy Kownacki, liturgista


    - Nie powiem na kogo oddałem głos, mam bowiem zasadę, że publicznie nie wypowiadam się na temat polityki. Przyznam jednak, że dokładnie przyjrzałem się programom wyborczym. Tylko dwóch kandydatów miało wyrazisty program, nie mieli oni jednak - czego dowodziły sondaże - szans. Zawsze brałem udział w wyborach, bo zdaję sobie sprawę z tego, jak wiele zależy od mojego głosu.


    Zenon Odya, prezydent Tczewa


    - Byłem członkiem Regionalnego Sztabu Wyborczego Mariana Krzaklewskiego. Trudno więc oczekiwać, żebym swój głos oddał na innego kandydata do urzędu prezydenta Rzeczpospolitej niż właśnie na Mariana Krzaklewskiego. Zresztą utożsamiam się z opcją reprezentowaną przez Akcję Wyborczą Solidarność, a ta udzieliła poparcia w walce o prezydenturę przewodniczącemu ,Solidarności". Jak głosowali członkowie mojej rodziny, nawet jeszcze nie zdążyłem się dowiedzieć. Jestem jednak pewien, że każdy z moich bliskich wybrał jakiegoś kandydata z prawicowym rodowodem.

    Kazimierz Borzestowski, burmistrz Kartuz


    - Swój głos oddałem na Mariana Krzaklewskiego, twórcę sukcesu wyborczego AWS. Odpowiada mi jego program, cenię też tradycyjne wartości, którymi kieruje się lider AWS, zwłaszcza szacunek dla rodziny i społecznej nauki Kościoła. Wiem, że ludzie są zmęczeni i zniechęceni do polityki. Szkoda jednak, że tak wielu wyborców zostało w domach i nie skorzystało z możliwości jaką daje system demokratyczny. Istotę demokracji poznajemy przecież przy urnie wyborczej. Siła głosu jest w takim momencie nieprawdopodobna. A im więcej ludzi uczestniczy w wyborach, tym bardziej rzeczywisty jest wybór prezydenta.

    Jerzy Mazurek, prezydent Słupska


    - Głosowałem na urzędującego prezydenta. Uważam, że Aleksander Kwaśniewski spośród 12 kandydatów jest po prostu najlepszy. Zaprezentował najlepszy program wyborczy. Trudno w kilku zdaniach opisać atuty głowy państwa. Wszystko wskazuje na to, że Aleksander Kwaśniewski zwycięży w I turze wyborów. W Słupsku była duża frekwencja. Przyczyniła się do tego słoneczna pogoda, wiele osób udało się do urn w trakcie spaceru.

    Henryk Słonina, prezydent Elbląga


    - Jestem trochę rozczarowany tegoroczną kampanią, za mało było w niej poruszanych znaczących problemów, spraw programowych na przyszłość. Za dużo było nienawiści, wiadomo z jakiej strony, i to zupełnie niepotrzebnie. Dlatego mam pewien niedosyt... Mój kandydat na prezydenta to Aleksander Kwaśniewski. Jestem zadowolony z jego kadencji, zrobił wiele dobrego, cieszy się szacunkiem, potrafi zjednywać sobie przyjaciół i ze Wschodu, i z Zachodu. Uważam, że kandydat Aleksander Kwaśniewski przez całą swoją kadencję robił wszystko, by jednoczyć nasz naród, a nie dzielić. Jestem przekonany, że nie powinno być drugiej tury wyborów.

    Sonda

    Działalność pozakościelna księdza Jankowskiego jest:

    • drażni mnie ze względu na osobę prałata (42%)
    • drażni mnie, jak każda dodatkowa działalność księży (25%)
    • wspaniała, brawo że komuś się chce (18%)
    • jest mi obojętna (7%)
    • czymś normalnym (7%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.