Wypadek na trasie Kamień - Kielno. Cztery osoby poszkodowane [ZDJĘCIA INTERNAUTY]

W niedzielę, 16 czerwca około godz. 21 na łuku drogi z Kamienia do Kielna doszło do zderzenia dwóch aut osobowych. Cztery osoby przetransportowano do szpitala.

1/6
Bob

Wypadek w Kielnie.

Aktualizacja, poniedziałek 17.06 godz. 10:
Jak podaje policja, seat ibiza na łuku drogi z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwny pas jezdni i doszło do czołowego zderzenia z jadącym z naprzeciwka oplem corsą. Przyczyny zdarzenia bada policja.

- Wypadek zdarzył się na łuku drogi, podczas prowadzenia akcji ratunkowej droga była całkowicie zablokowana, policja wyznaczyła objazdy - mówi oficer dyżury wejherowskiej straży pożarnej.

Cztery osoby przetransportowano do szpitali - 6-letnie dziecko śmigłowcem ratowniczym do Gdańska, 2 osoby do szpitala w Gdyni i jedną do Wejherowa. Jak przekazują ratownicy, wszyscy byli przytomni. Okoliczności wypadku wyjaśnia policja.

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Więcej na temat

Komentarze (35)

avatar
avatar
Dynka (gość)

bardzo przykro ze takie wypadki dotykaja niewinnych ludzi przez glupote szalencow ktorzy nie zdaja sobie sprawy ze sa zagrozeniem dla innych brak slow....trzymam kciuki za zdrowie Oliwierka i jego rodzicow napewno Bog ma was w swojej opiecy i szybko przywruci do zdrowka...zycze zdrowka Grazyna .Kasi Pranga Siostra

avatar
U.T.Kiciaki (gość)

Małgosia ,Przemek i Oliwierek i psica trzymajcie się musi i będzie dobrze . My trzymamy kciuki Pozdrawiamy

avatar
Aga (gość) Kochajacy Tata,maz i Pan

Był Pan baaardzo dzielny, jechaliśmy parę chwil za Panem dosłownie. Jak się Pan czuje fizycznie? Bo psychicznie pewnie nie ma rewelacji.. :( szwagier jadący przed Państwem mijał ową panią kierowcę... Cieszymy się, że sytuacja jest w miarę opanowana, choć i tak nie jest łatwo..

avatar
Aga (gość)

Nie dziwię się pupilowi, że tęskni :( te pieski są bardzo za dziećmi i przywiązane do tego.. Dziękuję za foto pieska, dzielny był, choć piszczał chwilami.. :( szczęście w nieszczęściu, że tak to się skończyło.. byliśmy w szoku po paru chwilach gdy zobaczyliśmy 2 auta po czołówce.. Pierwsze co wybiegł Pan Przemek i krzyczał o pomoc, że jest małe dziecko w samochodzie.. podziwiam tego człowieka.. bardzo.. jak się Oliwierek czuje ? jak to wszystko przechodzi? No i jak jego mama ? Bardzo proszę o jakieś informacje czy tu, czy na maila wcześniej podanego, bardzo przeżyliśmy tą tragedię. Trzymajcie się jakoś, pozdrawiam Aga z Sopotu.

avatar
Mee (gość)

Mam nadzieje że wszystko dobrze się ułoży i nikt trwale nie ucierpi . Życzę powrotu do zdrowia
byłem tam jako czwarte auto pierwszy raz widziałem taką sytuację . Myślę że warto przeszkolić się z pierwszej pomocy by wiedzieć jak się zachować:(

avatar
Gość Gdynia (gość) brat

A zjawił sie ktos do psa.prosiłem Policjanta o pomoc dla psa powiedział że juz dzwoni i zobaczy co da sie zrobic.

avatar
Malina (gość)

Czy wiadomo co się stało dziecku? Bardzo mi przykro z powodu tego nieszczęścia, życzę poszkodowanym z corsy szybkiego powrotu do zdrowia!

avatar
Gosć Gdynia (gość) Kochajacy Tata,maz i Pan

Tato zrobiłeś co mogleś.Masz dzielnego Syna.Oliwier nie płakał był opanowany mimo bólu.gdy wyciągnołem go z auta byłem przy nim aż zają sie nim ratownik z LPR.A Miśia dostał od strażaka za odwagę.Ps.jak się czuje Oliwier i Małżonka.Pozdrawiam.

Wybierz kategorię