Opozycja w Wejherowie: Fotoradary Straży Miejskiej niewłaściwie są użytkowane. Strażnicy bronią się

Straż Miejska w Wejherowie przez pół roku niewłaściwie użytkowała swój przenośny fotoradar, koczując z nim przy drodze, by tylko nałożyć mandaty warte 2 miliony zł, bo tyle zaplanowano w tegorocznym budżecie miasta - grzmi radny opozycyjny z Wejherowa, Jacek Gafka. Jedną z osób, która padła "ofiarą" takiego mandatu, jest sam starosta wejherowski Józef Reszke. Strażnicy do jakichkolwiek nadużyć się nie przyznają, a starosta ze Strażą Miejską spotka się pewnie w sądzie.

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

(© Archiwum NM)

- Tu nie chodzi o to, czy ja dostałem mandat, bo to moja prywatna sprawa, ale o to, że Straż Miejska nie miała prawa używać przenośnego fotoradaru, bo nie było ku temu w pierwszej połowie roku odpowiednich przepisów wykonawczych - wyjaśnia Józef Reszke, starosta wejherowski. - Nie może być tak, że strażnicy, którzy mają czuwać nad przestrzeganiem prawa, sami je łamią. I że zamiast patrolować zagrożone rejony miasta, godzinami siedzą w radiowozie i pilnują fotoradaru.

Straż Miejska jest oburzona zarzutami o łamanie prawa.

- Czy myślicie, że pracują tu sami idioci, którzy tylko czekają, aż prokurator założy im kajdanki na ręce? - pyta Jacek Pisarek, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie. - Sytuacja prawna w sprawie stosowania przenośnych fotoradarów rzeczywiście była skomplikowana, ale właśnie dlatego śledziliśmy przez trzy pierwsze miesiące tego roku wszelkie przepisy, zbieraliśmy o nich opinie o i interpretacje, by mieć całkowitą pewność, że z fotoradarem na ulicę możemy wyjechać. Nasze działania były całkowicie legalne.

M.in. o tym ile spraw o wykroczenie drogowe w tym roku prowadzi Straż Miejska w Wejherowie oraz rozmowę z Jackiem Pisarkiem, komendantem SM dotyczącą zarzutów postawionych przez radnego Jacka Gafkę przeczytaj w piątkowym (15 lipca) wydaniu "Gryfa Wejherowskiego".

∨ Czytaj dalej

Komentarze (36)

avatar
avatar
Ania (gość)

Wyczytałam więc Ci napiszę. Komendant wyraził oburzenie, ze w ogóle ktos rusza ten temat bez konsultacji z nimi (na sesji nikt ze strazy miejskiej nie raczył odpowiadać na pytania z tego zakresu) oraz stwierdził, ze moga używać tego radaru, bo maja opinie Ministerstwa Infrastruktury (opinia nie ma mocy prawnej). Do braku właściwego oznakowania używanego przenośnego fotoradaru nie odniósł się. Ogólnie chyba przyjął taktykę, że najlepsza obroną będzie atak, ale chyba komendatowi troche nie wyszło...

avatar
dz (gość)

czy administrator mógłby zamieścić wyjaśnienia komendanta sm w internecie, bo nie dostałem już gazety w piatek. chciałbym dowiedzieć się co mial do powiedzenia w tej sprawie

avatar
Krytyk (gość)

Hildebrandt i jego świta jedyne co robią to tylko dbaja o swoich ludzi. Słyszałem od znajomka z ulicy Wałowej że im postawili galeryjke ze zdjęciami jak to niby jest strasznie na ulicy Wałowej a w rzeczywistości to obraz tego co Hildebrandt zrobił dla tej części miasta przez ostatnie lata pomimo że ludzie zgłaszali swoje potrzeby.

Nie wiem skoro tak każdy narzeka na nich to nie może sie zawiązać jakaś ekipa co zgłosi votum nieufności. Znowu czekać przez kolejne 3 lata jak będą niszczyc to miasto to porażka.

To samo z filharmonia - napisali projekt pod przykrywką wzniosłej nazwy żeby tylko wyłudzić kasę dla siebie z unii. A co z miejscami parkingowymi? A co ze starym basenem?

avatar
Lokator (gość)

Poniższy post odzwierciedla zapatrywania znacznej części Wejherowa.Pamiętam jak trzy razy po koleji namawiano na głosowanie Wolę Wejherowo.Przy tym obiecano w pierwszej kadencji wybudowanie na Centrum Kaszuby kina i nic z tego.Wybudowanie przy Shell Mac Donalda i teeż nic.Dotyczy to Osiedla Kaszubskiego Obiecanki cacanki.Proszę spojrzeć jak wyglądają Kaszuby z tym zaciemianym oświetleniem i nieuregulowanym brudnym Cedronem.
W czasopiśmie Puls Wejherowa w jednym z artykułów napisano o tym, że winę za brak ławeczek na tym Osiedlu ponosi Wejherowska Spółdzielnia Mieszkaniowa.Może Ci Emeryci zafundują Panu Prezydentowi albo Staroście chodniki, oświetlnie i inne jeszcze atrakcje. Władze miasta nic nie robią aby ten PRlowski stan rzeczy na Osiedlu zmienić.Centrum Kaszuby też spoczeły na laurach.Niebawem powstani strona internetowa pt.Osiedle Kaszubskie kat II i tam dopiero Państwo dowiecie się o beznadziejności Władz Miasta. Proszę zobaczyć na Rumię i kino i MD. Tutaj w zaścianku przy obecnych Władzach nic i nic.
Władze Spółdzielni Mieszkaniowej co jakiś czas zwracają się z inicjatywą do Władz Miasta w różnych tematach a tam mur-betonowy.Starczy tej Władzy.Z tą Władzą starzejemy się bardzo szybko.

avatar
Ania (gość)

A może podziękujemy już tym panom z tej quasi partyjki Wolę Wejherowo. Dajmy w końcu odetchnąć naszemu umeczonemu od trzech kadencji miastu i wybierzmy jakieś alternatywne rozwiązania. Może w końcu miasto naprawde zacznie się rozwijać. Strach pomyśleć gdyby nie było opozycji, albo gdyby była zbyt słaba... A co do straży miejskiej- Panowie, do roboty!

avatar
lordoftheflies (gość)

1) I co? Jak się wybuduje "Filharmonię", to SM dostanie przykaz ściągania z mieszkańców nie 2, a 4 mln zł, by załatać straty dla budżetu, jakie będzie generować utrzymanie tej "świątyni pychy"?
2) Po co w mieście Straż Miejska, skoro jest policja? Byłem niedawno świadkiem interwencji sąsiedzkiej w wykonaniu SM i godzinę później policji. Ciśnie się na ustach: rozwiązać tę pierwszą, skoro nawet nie chce być skuteczna. Działalność SM sprowadza się do stania się poborcą podatkowym, a gdy jest potrzebna pomoc, palcem nie ruszy. Nie zauważyłem ponadto by od czasów wprowadzenia skandalicznego ograniczenia handlu i usług w nocy, zmniejszono liczbę etatów w SM.
3) I jeszcze jedna uwaga. Kilka dni temu byłem świadkiem, jak samochód SM jeździł sobie po grobach na cmentarzu - dokładnie: po ludzkich ciałach (sic!), tylko po to by spisać kilku pijaczków . Coś nie do pomyślenia! Komuś zabrakło wyobraźni. Przykro mi się zrobiło.

avatar
Lokator (gość)

Na własnej skórze odczułem, kiedy dostałem mandat 100 zł ze zdjęciem.
Zdjęcie zostało zrobione na Osiedlu Kaszubskim - ul Gdańska przy Centrum Kaszuby.Fotoradar był umieszczony na przystanku autobusowym w koszu od śmiecie.Myślę, że strażnicy miejscy są od innych rzeczy a nie tylko czatować i zasypywać Panu Prezydentowi dziurę w budżecie.
Straż Miejska powinna karać w centrum miasta bo tam są pochłaniane pieniądze na park,pomnik CK.Na Osiedlu Kaszubskim Władze miasta dla tej dzielnicy nic nie wykonały.Przykład stary chodnik przy przychodni lekarskiej.Dlaczego Straż Miejska nie wlepi mandatu Prezydentowi miasta za nieuregulowanie Cedronu na terenach miejskich.

avatar
czytelnik (gość)

Może sobie zgłaszać i 10 lat czekać az te instytucje sie tym zajmą... Bezsens. Radny widział problem, poruszył go na sesji, nie dostał odpowiedzi, więc te same pytania straz miejska usłyszała od dziennikarzy. Tyle. Teraz, jak czytam, przynajmniej na część odpowiedziała. To sto razy bardziej skuteczne niż miałby z tym biegać do prokuratury czy nie wiadomo gdzie. Co do bezpieczeństwa- podnoszą je jedynie fotoradary stacjonarne (statystyki wykazują zdecydowany spadek zdarzeń drogowych w rejonie ich funkcjonowania), a ich przeciez radny Gafka z tego co czytam sie nie czepia. Radar przenośny to czyste polowanie i tu ma rację. A jeżeli patrzysz na radary tylko pod kątem zysku- o czym napisałeś- to człowieku wybacz, ale sa chyba lepsze metody ściagania kasy do budżetu niż wyciskanie mieszkańców. A może by tak nasze szanowne władze miejskie ruszyły cztery literki i trochę więcej projektów pisały, co by więcej kasy rządowej i unijnej skapnęło do miasta. Tu jest pole do popisu. Wysyłać chłopaków z blaszanym śmietnikiem co by łapali kierowców to chyba każdy by potrafił... Zdziwiony, oby to zdziwienie nie przysłoniło Ci chłodnego i logicznego spojrzenia na tą sprawę. SM jest od porządku a nie od radarów. Wszystko.

avatar
01P (gość) zdziwiony bezprawiem

właśnie o to w całej sprawie idzie. Sm uważa, że jest wszystko ok. bo oparli się na jakiś pisemkach, ale nadal problem był, bo przepisy prd nie pozwalały i tych co tak uważają jest zdecydowanie więcej,lecz nie mogą o tym głośno mówić.

avatar
zdziwiony bezprawiem (gość) 01P

Znaczy się wszyscy sfotografowani popełnili wykroczenie za które odpowiednie przepisy przewidują karę. Jeżeli przez 1/2 roku odpowiednie organy nie zauważyły naruszenia prawa przez SM to źle o Nich świadczy albo wszystko jest ok. Pożyjemy zobaczymy. Już tyle razy media wprowadziły nas w błąd, że 1 raz więcej lub mniej nie zrobi różnicy. Nie wiem czemu ale nasze przepisy zawsze zostawiają jakąś lukę lub niedopowiedzenia które to właśnie stwarzają takie dyskusje.

Wybierz kategorię