Tytani Wejherowo powalczą o ósme ligowe zwycięstwo z rzędu

Znakomitą passę będą starali się przedłużyć wejherowscy szczypiorniści. Niepokonany w II lidze zespół Tytanów w ósmej kolejce zmierzy się na wyjeździe z silną drużyną z Brodnicy
 fot. Małgorzata Trejtowicz

W najbliższą sobotę 10 listopada Tytani Wejherowo udadzą się do Brodnicy, gdzie w ósmej kolejce drugiej ligi piłki ręcznej, zmierzą się z miejscowym MKS-em. Najbliższy rywal żółto czerwonych wygrał w tym sezonie cztery spotkania, a przegrał o jedno mniej.

- Jedziemy do Brodnicy, aby walczyć o zwycięstwo. Wiem, że przeciwnik to bardzo silna drużyna, która gra bardzo mądrze w piłkę. Zawsze mieliśmy z nimi problemy w meczach i pewnie będzie to samo w sobotę. Mają oni zdolną młodzież, która potrafi solidnie zagrać i narzucić swój styl gry, nie mniej jednak liczę, że poprawimy swoją grę w obronie i w kontrze. W ostatnich spotkaniach nie wyglądało to najlepiej, dlatego solidnie trenujemy te aspekty gry. W dalszym ciągu nie będziemy mogli skorzystać z gry Radosława Sałaty, Tomasza Lewandowskiego oraz Mikołaja Miszczaka, dlatego szansę gry otrzymają młodsi zawodnicy - mówi Piotr Rembowicz, trener Tytanów Wejherowo.

Do zdrowia natomiast powraca najlepszy strzelec żółto – czerwonych Sławomir Jurkiewicz (55 bramek), który zapowiada ostrą rywalizację z zespołem z Brodnicy:

Pamiętamy mecze z zeszłego sezonu, i wiemy na co stać naszych rywali. To bardzo solidna drużyna która ma silnych perspektywicznych zawodników. W zeszłym sezonie ich juniorzy sprawiali nam sporo problemów, więc pewnie w sobotę zagrają na jeszcze wyższym poziomie. Ja ze swej strony mogę dodać, że zrobię wszystko, abyśmy to my ten mecz wygrali i wywieźli od rywala trzy punkty - mówi zawodnik Tytanów, Sławomir Jurkiewicz.

Po siedmiu kolejkach ligowych, Tytani z kompletem punktów zajmują drugie miejsce w lidze, natomiast zespół z Brodnicy plasuje się na piątym miejscu. Początek sobotnich zawodów w Brodnicy rozpocznie się o godzinie 18.

Wideo:
Juventus oddał zwycięstwo Manchesterowi United w ostatnich minutach. "Zaliczyliśmy potknięcie. Ta porażka podnosi naszą czujność" (napisy)

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować Nie działa? Spróbuj wyłączyć Adblock samodzielnie w ustawieniach.