Uśmiechnięty dzień" to wspólny projekt "Dziennika Bałtyckiego" i Grzegorza Skrzypkowskiego z Parków Miniatur i Gigantów w Stryszej Budzie. "Uśmiechnięty dzień - to inicjatywa, mająca na celu dodanie nieco koloru, humoru, rozrywki i fantastycznej zabawy do życia dzieci i młodzieży mieszkających w domach dziecka. Dzięki akcji w Stryszej Budzie poniedziałek miło i ciekawie spędziło mnóstwo dzieci z pomorskich domów dziecka.

"Uśmiechnięty dzień" to dzień specjalny dla dzieci z pomorskich domów dziecka.

- Do waszej dyspozycji są dziś wszystkie parki - mówił na powitanie dzieci Grzegorz Skrzypkowski, właściciel obiektów. - Zwiedzicie i będziecie się bawić w Kaszubskim Parku Miniatur, Gigantów oraz w naszym najnowszym obiekcie, Kaszubskim Parku Gracik, gdzie będziecie mogli obejrzeć pojazdy z najpopularniejszych bajek, filmów i seriali, od tych dawnych z lat 60. i 70. ubiegłego wieku, po najnowsze.



- Ten dzień będzie naprawdę uśmiechnięty, ponieważ otrzymaliśmy zapewnienie od gospodarza, że taki będzie - mówił Mariusz Szmidka, redaktor naczelny "Dziennika Bałtyckiego". - Pogoda też ma być wspaniała, bo taką dla was zamówiliśmy. Zależy nam, abyście czuli się tu jak wszystkie inne dzieci, które wyjeżdżają na wakacje i kolonie. Osobiście wierzę, że pomagając drugiemu człowiekowi stajemy się lepsi. Organizując akcję "Uśmiechnięty dzień" włączyliśmy do współpracy również przedsiębiorców. Odzew był ogromny, co udowadnia, że właściciele firm chętnie pomagają dzieciom, chętnie wspierają tam, gdzie ta pomoc jest faktycznie potrzebna.

Mariusz Szmidka dodał też, że z okazji 72. urodzin "Dziennika Bałtyckiego", ukazało się wydanie specjalne, w którym można było przeczytać w jak wielu akcjach pomocy brał udział "Dziennik".

Dzieci zwiedzały parki w towarzystwie dwóch przewodniczek. Każdy otrzymał kartkę z quizem do rozwiązania. Należało tylko uważnie słuchać, co mówi przewodniczka. Wśród wszystkich dzieci, które odpowiedziały na pytania rozlosowano mnóstwo nagród. Był też wspólny grill i pieczenie kiełbasek.

Kaszubski Park Gracik to nowe przedsięwzięcie Grzegorza Skrzypkowskiego. Dostępny jest dla zwiedzających od początku wakacji. W parku można obejrzeć, a nawet wsiąść do wielu pojazdów znanych z bajek, filmów i seriali.

- W przeciwieństwie do Parku Miniatur czy Gigantów, eksponaty w Graciku prezentowane są w skali 1:1 - mówi Grzegorz Skrzypkowski. - Do 80 procent z nich można wsiąść i poczuć się jak nasz filmowy bohater. Ciekawostką dla zwiedzających jest na przykład samochód z 1921 roku, całkowicie drewniany na metalowej podbudowie, pokryty skórą. Takich oryginalnych cacek mamy więcej, zapraszamy do zwiedzania.

Jak dodał pan Grzegorz, przygotowywanie trzeciego parku dla zwiedzających trwało półtora roku.

Zainteresowaniem dzieci z pomorskich domów dziecka cieszyły się zarówno miniatury słynnych budowli, giganty - np. słynny samolot Tupolew, wielgachne gady i ptaki, a także pojazdy, zwłaszcza z kreskówek.

Jednak nic nie przyćmiło radości z otrzymanych na koniec spotkania podarków, ufundowanych dla dzieci przez pomorskie firmy.


Wiadomości, Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!