Gryf Wejherowo Gryf Wejherowo

(© Tomasz Smuga)

Z byłym klubem jednego z obecnie najlepszych napastników świata Roberta Lewandowskiego w najbliższej kolejce II ligi przyjdzie się zmierzyć Gryfowi Wejherowo. W trzeciej serii spotkań w sobotę żółto-czarni na wyjeździe o ligowe punkty powalczą ze Zniczem Pruszków.

Obie ekipy nie mogą być zadowolone ze swojego startu w nowym sezonie. Gryf Wejherowo po dwóch kolejkach ma na swoim koncie zaledwie jeden punkt wywalczony ze Stal Stalową Wolą 1:1 (w drugim meczu wejherowianie przegrali z GKS 1962 Jastrzębie 0:2). Natomiast Znicz Pruszków prezentuje się jeszcze gorzej odnotowując dwie porażki z Gwardią Koszalin 1:2 oraz MKS Kluczbork 0:1.

- Brak punktów nie napawają optymizmem, ale zdecydowanie mobilizują do działania - czytamy na oficjalnej stronie Zniczu.

Ale jeśli przyjrzeć się historii spotkań pomiędzy wejherowską, a pruszkowską drużyną, to na tym tle lepiej prezentuje się klub z Mazowsza. Drużyny wcześniej spotkały się dwukrotnie podczas ligowych zmagań w II lidze w sezonie 2015/2016. W obu żółto-czerwoni odnieśli zwycięstwo.

W październiku 2015 roku Znicz na wejherowskim Wzgórzu Wolności pokonał Gryf 2:0, a w maju 2016 roku przed własną publicznością wygrali 2:1.

Znicz Pruszków to spadkowicz z I ligi. W ubiegłym sezonie piłkarze tej ekipy biegając po boiskach na zapleczu ekstraklasy w 34. kolejkach wywalczyli 30 punktów i ostatecznie zajęli przedostatnie miejsce w tabeli. Z kolei Gryf, przypomnijmy, że do ostatniej kolejki walczył o utrzymanie się w II lidze.

Zobacz także:
Arena mistrzostw świata z... siana. "Stwierdziliśmy, że warto byłoby zrobić coś kreatywnego"

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!