Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Akcja gaszenia zakładu meblarskiego w Kaninie: 152 strażaków walczyło z żywiołem przez 20 godzin

Robert Gębuś
Robert Gębuś
Pożar w Kaninie.
Pożar w Kaninie. R.Gębuś
Strażacy ok godz. 23.00 (3.03) zakończyli działania gaśnicze w Kaninie (powiat lęborski). Spłonął tam zakład produkujący meble

Strażacy podkreślają, że to była trudna akcja. Płonął zakład produkujący laminowane fronty do mebli. Łatwopalne materiały sprawił, że pożar bardzo szybko się rozprzestrzeniał. Czterech hal nie udało się uratować, natomiast strażacy obronili zabudowę mieszkaniową, znajdującą się w bezpośrednim sąsiedztwie zakładu. Prace na pogorzelisku trwały do ok.23.00. Ciężki sprzęt przerzucał pozostałości po budynkach a strażacy dogaszali zarzewia ognia. Doszczętnie spłonęły 4 hale o powierzchni ponad 4,5 tys. m.kw. Straty mogą się kilkadziesiąt milionów złotych, ale na dokładniejsze szacunki jeszcze za wcześnie.

- Na razie jesteśmy w trakcie pisania raportu z tego zdarzenia. Co do strat to za wcześnie na podawanie takich informacji

- mówi st.kpt Marcin Elwart, oficer prasowy PSP w Lęborku.
Chociaż straty materialne są dopiero szacowane, to znane są straty społeczne. W zakładzie meblarskim Aquafront w Kaninie pracowało blisko 140 osób.

Wójt dziękuje wszystkim zaangażowanym w akcję

W W blisko 20-godzinnej akcji gaśniczej wzięło udział ok. 40 jednostek Straży Pożarnej z powiatu lęborskiego, słupskiego, bytowskiego, wejherowskiego a także z Gdańska i Gdyni. Na miejscu pracowali policjanci KPP w Lęborku a także inspektorzy WIOŚ i Powiatowy Inspektor Sanitarny. Do Kanina przyjechał nadbryg. Józef Galica, zastępca komendanta Głównego PSP wraz grupą operacyjną KG PSP, a także st. bryg. Jacek Niewęgłowski, Pomorski Komendant Wojewódzki PSP wraz z grupą operacyjną KW PSP.Łącznie w działaniach wzięło udział 152 strażaków Państwowej Straży Pożarnej i jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej. Sprowadzono także ciężki sprzęt do pracy na pogorzelisku.
-Dziękuję także wszystkim, którzy z potrzeby serca wspierali służby i na bieżąco dostarczali ciepłe posiłki i napoje. Ogromnym wsparciem dla działań gaśniczych było także zaangażowanie Gminnego Zakładu Usług Komunalnych w Nowej Wsi Lęborskiej i lokalnych przedsiębiorców, którzy udostępnili swój ciężki sprzęt - napisał na portalu społecznościowym Zdzisław Chojnacki, wójt gminy Nowa Wieś Lęborska. -Współpraca tak wielu osób jest świadectwem wielkiej odpowiedzialności i jedności. Teraz przed nami równie trudne zadanie: pomoc w szybkim odbudowaniu się przedsiębiorstwa Aquafront, które jest jednym z największym na terenie naszej gminy zakładem pracy, zatrudniającym ponad 100 osób.
Przyczyny pożaru bada policja.

od 7 lat
Wideo

Wyniki II tury wyborów samorządowych (sondaż)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Akcja gaszenia zakładu meblarskiego w Kaninie: 152 strażaków walczyło z żywiołem przez 20 godzin - Lębork Nasze Miasto

Wróć na wejherowo.naszemiasto.pl Nasze Miasto