Maska antysmogowa a koronawirus SARS-CoV-2. Czy maski z wysokim filtrem to dobre rozwiązanie w czasach epidemii COVID-19?

Anna Rokicka-Żuk
Anna Rokicka-Żuk
Maski sportowe chronią przed smogiem i wirusami w powietrzu, ale niekoniecznie są polecane w zastępstwie zwykłych maseczek na twarz
Maski sportowe chronią przed smogiem i wirusami w powietrzu, ale niekoniecznie są polecane w zastępstwie zwykłych maseczek na twarz resprouk/pixabay.com
Koronawirus i smog w powietrzu to szczególnie zabójcze połączenie. Zanieczyszczenia powietrza nie tylko zwiększają śmiertelność COVID-19, ale też przyczyniają się do większej liczby zakażeń. Ponieważ sytuacja związana z jakością powietrza jest w Polsce wyjątkowo zła, wiele osób rozważa wymianę zwykłych masek ochronnych na maski antysmogowe. Wyjaśniamy, czym się wyróżniają, jakie cechy mają poszczególne ich typy, oraz jakie są ich zalety i wady. Rozstrzygamy także, kiedy i dlaczego maska antysmogowa nie musi być dobrym rozwiązaniem.

Smog a koronawirus SARS-CoV-2 i COVID-19

Smog to rosnący problem, który odbiera nam zdrowie. Oddychanie zanieczyszczonym powietrzem nasila stan zapalny w organizmie i jest potwierdzonym czynnikiem rozwoju chorób licznych chorób, zwłaszcza płuc i serca, a także m.in. astmy oskrzelowej, cukrzycy typu 2, demencji, nowotworów czy poronień. Pośród dziesiątek rodzajów powikłań, jakie powoduje, wymienia się także aktywacja wirusów do ataku na nabłonek oddechowy.

Warto też pamiętać, że w 2013 roku zawarte w smogu pyły zawieszone zostały natomiast uznane za substancję o udowodnionym działaniu rakotwórczym (grupa I – „substancje rakotwórcze dla człowieka”) przez Międzynarodową Agencję Badań nad Rakiem (IARC).

Z powodu nadmiernego zanieczyszczenia powietrza przez same tylko pyły PM2,5 w Polsce umiera przedwcześnie ponad 46 000 osób rocznie. Natomiast śmiertelność COVID-19 w związku ze smogiem wynosi w naszym kraju aż 28 procent. Takiego odsetka zgonów można by uniknąć, gdyby tylko dało się oddychać czyściejszym powietrzem. Co więcej, z powodu koronawirusa umarłoby o 19 procent mniej gdyby nie powszechne użycie w naszym kraju przestarzałych paliw kopalnych.

Przytoczone wyniki należą do najgorszych w Unii Europejskiej. Równie źle jest tylko w Czechach, gdzie sytuacja epidemiczna należy też do najcięższych w rejonie.

Niedocenione jest przy tym jeszcze jedno zjawisko: zanieczyszczenie powietrza nie tylko zwiększa śmiertelność COVID-19, ale powoduje też wzrost liczby zakażeń nowym koronawirusem! To dane z badań amerykańskich, które ujawniono w połowie listopada 2020 roku na łamach „Science of The Total Environment”.

Udowodniono, że wzrost poziomu PM2,5 o tylko jedną jednostkę (1 mcg/m3) wiąże się z wzrostem współczynnika reprodukcji wirusa R0 o 0,25 jednostki. Jego wartość obrazuje aktualną zaraźliwość koronawirusa i oznacza liczbę osób, jaka może być zakażona przez jednego chorego.

Naukowcy odkryli tę zależność nawet przy tak niskich poziomach PM2,5, jak 6 mikrogramów na metr sześcienny. W Polsce powietrze „dobrej jakości” zawiera aż 13,1-35 mcg/m3 pyłów zawieszonych PM2,5!

Już wcześniej wykazano też, że wzrost zawartości pyłów PM2,5 w powietrzu o zaledwie jedną jednostkę (1 mcg/m3) powoduje zwiększenie śmiertelności COVID-19 o 15 procent, przy czym zależność ta dotyczy jedynie niskiego poziomu PM2,5. W badaniach nie przekraczał on wartości 10 mcg/m3, podczas gdy w Polsce powietrze o stężeniu do 13 mcg/3 jest uznawane za „bardzo dobrej jakości”, w wielu rejonach praktycznie nieosiągalnej.

Pomimo alarmujących danych od kilku lat w kwestii ochrony polskiego powietrza nie dzieje się praktycznie nic, a rządowy plan wymiany pieców w ramach programu „Czyste powietrze”, będący jedynie sposobem na wykonanie ruchów pozornych w kierunku zmian, wciąż jest jednym wielkim niepowodzeniem.

Zobacz także:

Czym jest maska antysmogowa?

Maska smogowa to określenie używane w odniesieniu do maski przeciwpyłowej, która dzięki specjalnemu filtrowi chroni przed bardzo drobnymi zanieczyszczeniami obecnymi w powietrzu.

Ponieważ jednak smog jest zjawiskiem atmosferycznym, w którym występuje wysokie stężenie zanieczyszczeń powietrza nie tylko w postaci dymu, ale też gazów i innych związków chemicznych wraz z parą wodnej, prawdziwą maską przeciwsmogową można by nazwać jedynie sprzęt wyposażony w bardziej zaawansowane filtry, a zwłaszcza w pochłaniacz gazów.

Maski przeciwpyłowe wyposażone w odpowiednie filtry mają jednak niezaprzeczalną zaletę – zatrzymują najdrobniejsze zanieczyszczenia oznaczane symbolem PM2,5, czyli o pyły zawieszone średnicy poniżej 2,5 mikrometra (czyli ponad 100 razy mniejszej niż przekrój ludzkiego włosa).

O ile większe cząstki pyłów są zatrzymywane przez układ oddechowy (często niestety dopiero w płucach), te oznaczane jako PM2,5 są o wiele groźniejsze, ponieważ nie tylko niszczą pęcherzyki płucne, ale mają też zdolność przenikania przez ściany naczyń krwionośnych do krwi, a także do limfy, a stamtąd do komórek całego organizmu.

Pyły PM2,5 w postaci cząstek stałych i aerozoli mają największy wpływ na rozwój uszkodzeń i chorób płuc, natomiast w ustroju nasilają stan zapalny, przyspieszając niszczenie tkanek i procesy leżące u podstaw chorób cywilizacyjnych.

Oszacowano, że na każde dodatkowe 10 mcg/m3 pyłów zawieszonych PM2,5 w powietrzu prawdopodobieństwo rozwoju raka płuca rośnie o 36 procent. Ten rodzaj zanieczyszczeń jest 6. wiodącym czynnikiem przyczyniającym się do przedwczesnych zgonów na świecie.

W skład pyłów zawieszonych wchodzą nie tylko zanieczyszczenia pierwotne w postaci mikroskopijnych cząstek sadzy, produktów niepełnego spalania, gumy, metali ciężkich takich jak ołów, nikiel czy kadm, kurzu czy zarodników roślin. Pyły to również zanieczyszczenia wtórne powstające w wynik reakcji np. trujących gazów i lotnych związków organicznych. W smogu występują bowiem różnorodne szkodliwe związki, m.in. rakotwórczy benzo(a)piren, arsen, amoniak, metan, ozon, tlenek węgla, tlenki azotu, dwutlenek siarki.

Dowiedz się więcej na temat:

Co wyróżnia maski antysmogowe?

Maski smogowe to rodzaj masek wyposażonych w odpowiednio efektywne, wbudowane lub wymienne filtry (często z węglem aktywnym) i zaprojektowane w taki

Wideo

Materiał oryginalny: Maska antysmogowa a koronawirus SARS-CoV-2. Czy maski z wysokim filtrem to dobre rozwiązanie w czasach epidemii COVID-19? - Strona Zdrowia

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Artur

Zachęcam do prawdziwej walki ze smogiem - czyli do wymiany źródła ciepła na ekologiczne i skorzystanie z programu "czyste powietrze". Ja zostawiłem kontakt do siebie na stronie : https://czystepowietrze.eu/program-czyste-powietrze/wypelniamy-wniosek/ doradca do mnie oddzwonił i przeprowadził mnie przez cały proces składania dokumentacji oraz podpisywania wniosku, pomógł mi nawet z wyborem źródła ciepła! Bardzo rzetelnie, fachowo i sympatycznie.

K
Krystyna

Straszne, że teraz w dobie koronawirusa smog jest dla nas jeszcze większym zagrożeniem! Covid nie odpuszcza a więc i my nie odpuśćmy dla smogu, podejmijmy walkę o wspólne dobro jakim jest czyste powietrze. Ja postawiłam na wymianę kopciucha u moich rodziców, długo namawiałam ale jak znalazłam kocioł, który jest nie tylko ekologiczny ale i bezobsługowy Mini Matic od Kostrzewy to dali się namówić! Polecam! Dla seniorów idealny! Nawet czyścić go nie trzeba, sam to robi. https://www.kostrzewa.com.pl/produkty/mini-matic

Dodaj ogłoszenie