Mistrzowie Motoryzacji. Wśród wyróżnionych złoty VW Golf IV z Luzina

Tomasz Smuga
Tomasz Smuga
archiwum prywatne
Jeżeli zobaczycie na pomorskich drogach złotego Volkswagena Golfa IV, być może to będzie auto należące do 23-letniego kierowcy z Luzina. Golf Jacka Krauza został wyróżniony przez czytelników „Dziennika Bałtyckiego” w naszym plebiscycie - Mistrzowie Motoryzacji w kategorii "Ale fura".

Wśród fanów motoryzacji panuje opinia, że jeżeli odejdzie się od swojego zaparkowanego samochodu nie oglądając się za nim, to znaczy, że pomyliliśmy się przy zakupie.

- Zawsze się obracam. Jak zamykam samochód, to jeszcze sprawdzam, czy na pewno jest zamknięty. A i tak odchodząc zawsze się obrócę i na niego spojrzę – mówi Jacek Krauza, dla którego jest to pierwsze auto.

Volkswagen Golf IV z 2001 roku z szesnastozaworowym silnikiem jest własnością 23-letniego kierowcy od 3 lat.

- Dokładnie te trzy lata miną w czerwcu – uzupełnia mieszkaniec Luzina. - Auto w mojej rodzinie jest od 13 lat. Golf spodobał mi się od samego początku, gdy tata kupił go w 2007 roku. Potem jeździła nim moja mama. A trzy lata temu go odkupiłem. To nie jest taki zwykły Golf, o czarnym lub butelkowej zieleni kolorze. Wyróżnia się na tle innych – podkreśla pan Jacek.

Na pierwszy rzut oka, to w VW Golfie przyciąga jego złoty kolor. Ale gdy przyjrzymy się pojazdowi dokładniej, to zobaczymy, że został także poddany tuningowi.

- Jest trochę przerobiony. Zamontowałem dokładki w wersji VR6. Cały układ wydechowy jest zmodyfikowany na stal kwasoodporną. Są dwururki. Jeżeli pieniądze pozwolą, to chcę zmienić koła. Obecnie są 17-calowe, a w planach mam 18-calowe. Poza tym chcę go jeszcze obniżyć. Samochód będzie wyglądał wtedy jeszcze bardziej atrakcyjnie. Zdaje sobie sprawę, że na naszych drogach jest wiele dziur, ale i tak po nich jeżdżę powoli – mówi kierowca golfika.

W ciągu prawie 3 lat użytkowania pan Jacek przejechał swoim autem już ponad 70 tys. km.

- Najczęściej, to jeżdżę po naszych Kaszubach. Byłem też w Toruniu i Koszalinie. W te wakacje planuję wyjazd w góry. Jeżeli się dba o ten samochód, to potrafi on się odwdzięczyć. Na razie – odpukać – jest niezawodny – opowiada kierowca.

Poza rekreacyjnymi przejażdżkami i podróżami do pracy, pan Jacek ze swoim samochodem uczestniczy też w różnych zlotach.

- Panuje na nich bardzo miła atmosfera. Spotykamy się, rozmawiamy i oglądamy nasze samochody. Wymieniamy się swoimi spostrzeżeniami. Przeważnie są to zloty w Trójmieście – mówi Jacek Krauza. - Mam nadzieję, że Golf posłuży mi jeszcze przez lata – dodaje.

Ford zamierza produkować wyłącznie auta elektryczne

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie