WKS Gryf Wejherowo i Orkan Rumia sprawdzili się w pierwszym sparingu. Żółto-czarni wygrali 2:1

Tomasz Smuga
Tomasz Smuga
Trzy bramki padły w pierwszym sparingu Orkana Rumia i Gryfa Wejherowo. IV-ligowcy zagrali ze sobą na boisku przy ul. Mickiewicza w piątek, 16 lipca. Zwyciężył klub ze Wzgórza Wolności 2:1. Obaj trenerzy podkreślali jeszcze przed meczem, że wynik w tym spotkaniu nie był istotny.

Gryf Wejherowo na sparing do Rumi przyjechał w skromnym składzie. Po odejściu części zawodników, m.in. z powodu zakończenia okresu wypożyczenia, w zespole zostało 13 piłkarzy. Przed nowym trenerem żółto-czarnych Grzegorzem Lisewskim, który zastąpił na tym stanowisku Grzegorza Nicińskiego (rozwiązanie umowy za porozumienie stron) na razie trudne zadanie skompletowania zespołu na IV ligę.

- Oczywiście, że za szybko, aby teraz mówić o celach. Na razie celem jest skompletowanie drużyny. Musimy zapoznać chłopaków z IV ligą. W swoim CV mają występy w II i III lidze, ale czy im to coś dało? Zobaczymy na IV-ligowych boiskach - przyznaje Grzegorz Lisewski.

Przypomnijmy, że nowy trener Gryfa wcześniej trenował Wikęd Luzino oraz Zenit Łęczyce. Dodajmy, że Zenit pod jego wodzą w sezonie 2018/2019 zagrał w ćwierćfinale regionalnego Pucharu Polski przegrywając na tym szczeblu rozgrywek z Radunią Stężyca 0:1.

Wejherowski "Gianluca Vialli"?

Lisewskiemu w prowadzeniu gryfitów będzie pomagał dotychczasowy trener bramkarzy żółto-czarnych Adam Duda, a asystentem pierwszego trenera został... Maciej Szymański.

- Maciej Szymański w poprzednim sezonie złamał rękę. Trwa jego rehabilitacja. Jesteśmy po rozmowie. Będzie moim asystentem. To jest chłopak z Wejherowa, który od podszewki zna Gryfa. Będzie grającym asystentem - wyjaśnia Grzegorz Lisewski.

Niektórym piłkarskim fanom może nasunąć się skojarzenie z włoskim trenerem Gianlucą Vialli. Przypomnijmy, że Vialii od 12 lutego 1998 roku do 12 sierpnia 2000 roku pełnił funkcję grającego menadżera. Pod jego wodzą Chelsea wywalczyła puchar Anglii i Tarczę Wspólnoty. A jak pójdzie piłkarzom Gryfa, którzy będą słuchać poleceń popularnego "Szyny" z ławki trenerskiej i również z murawy boiska? O tym się przekonamy. Nowy sezon rusza już w weekend 7/8 sierpnia. W inauguracyjnej kolejce żółto-czarni zagrają na wyjeździe z Wikędem Luzino.

Z kolei Orkan Rumia, jako beniaminek IV ligi, w pierwszym meczu podejmie Anioły Garczegorze. Podobnie, jak Gryf, rumianie są w trakcie okresu przygotowawczego.

- Wynik w sparingu z Gryfem nie był istotny. Testowaliśmy dwóch zawodników. Sprawdzamy ich przydatność do zespołu, czy potrafią się dostosować do naszej taktyki - mówi Jarosław Formella, trener Orkana. - Na pewno nie będziemy walczyć o awans. W lidze są silniejsze zespoły od nas. Chcielibyśmy być w grupie mistrzowskiej, bo wtedy można budować zespół. W grupie spadkowej będzie to walka o punkty i utrzymanie - dodaje trener.

Kolejny test-mecz rumianie rozegrają w piątek, 23 lipca, we Władysławowie z MKS-em. Natomiast Gryf w okresie przygotowawczym zamierza sprawdzić swoją formę jeszcze z rezerwami Arki Gdynia, Zenitem Łęczyce i Błyskawicą Reda Rekowo Dolne.

Byłeś świadkiem zdarzenia na terenie powiatu wejherowskiego? Daj nam znać! Podziel się zdjęciami z nami i naszymi Czytelnikami. Prześlij je nam na maila (tomasz.smuga@polskapress.pl lub alicja.choinka@polskapress.pl) lub wyślij w wiadomości prywatnej na naszym fanpejdżu - kliknij w baner poniżej i przejdź na naszego Facebooka:

Tokio Flesz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie