Zbigniew Szymkowicz: Znów zabrakło nam trochę szczęscia. Gryf Wejherowo przegrywa na wyjeździe ze Skrą Częstochowa

ab
fot. A. Baran
Gryf Wejherowo nadal pozostaje wiosną bez wygranej w II lidze. W 27. kolejce żółto-czarni przegrali na wyjeździe ze Skrą Częstochowa 1:2. Był to piąty mecz gryfitów w rundzie wiosennej, w którym musieli uznać wyższość rywali.

Mecz bardzo dobrze rozpoczęli piłkarze wejherowskiego Gryfa. Goście objęli prowadzenie już w pierwszym kwadransie gry. Po dośrodkowaniu Adriana Machola, ładnym strzałem popisał się Mateusz Węsierski, strzelając swojego premierowego gola w bieżących rozgrywkach.

Po dobrych pierwszych 45 minutach gry w wykonaniu gryfitów, w drugiej połowie do głosu doszli gospodarze. W 59. minucie piłkarze Skry zdobyli bramkę wyrównującą, a na listę strzelców wpisał się Piotr Nocoń. W 79. minucie goście mieli doskonałą okazję na ponowne objęcie prowadzenia w meczu. Znakomitą indywidualną akcją tym razem popisał się Maciej Koziara. Zawodnik Gryfa minął trzech piłkarzy Skry i trafił prosto w słupek. Piłkę próbował dobić jeszcze Dawid Rogalski, ale jego strzał został zablokowany.

O tym, że niewykorzystane sytuacje się mszczą, gryfici przekonali się kilka minut później. W 85 minucie strzału z dystansu na bramkę Dawida Lelenia spróbował Nocoń, a piłka po rykoszecie trafiła wprost do siatki żółto-czarnych. Gryfici próbowali jeszcze wyrównać, ale piłkarzom Skry udało się dowieźć korzystny do końca meczu.

- Mimo, że graliśmy w mocno osłabionym składzie to myślę, że spokojnie mogliśmy pokusić się nawet o zwycięstwo. Brakuje nam ostatnio trochę szczęścia, bo przegrywamy spotkania, w których nie jesteśmy słabsi od przeciwników. Nie mogę mieć żadnych pretensji do swoich piłkarzy, bo widziałem, że dali z siebie tyle ile mogli zostawiając dużo zdrowia na boisku. Mam nadzieję, że w meczu z Ruchem Chorzów będziemy mieli do dyspozycji już więcej zawodników z podstawowego składu - mówi Zbigniew Szymkowicz, trener Gryfa Wejherowo

W tabeli Gryf z 27 pkt spadł na przedostatnie miejsce, ale do znajdującego się nad strefą spadkową na 14. pozycji ROW-u Rybnik tracą zaeledwie jedno "oczko".

Skra Częstochowa - Gryf Wejherowo 2:1 (0:1)
Bramki: Piotr Nocoń (58, 85) - Mateusz Węsierski (14)
Skra: Biegański - Gerega (80 Skowron), Poprawa, Holik, Obuchowski - Napora, Zalewski, Olejnik, Nocoń, Niedbała (73 Kieca) - Siwek (55 Nowak)
Gryf: Leleń - Kątny, Pietroń, Brzuzy, Machol - Ryk, Koziara, Sikorski, Rogalski, Chwastek - Węsierski

Wyniki pozostałych spotkań 27 kolejki:
Olimpia Elbląg - Górnik Łęczna 2:0, Olimpia Grudziądz - Rozwój Katowice 3:0, GKS Bełchatów - Znicz Pruszków 3:0, Ruch Chorzów - Stal Stalowa Wola 1:1, Radomiak Radom - ROW 1964 Rybnik 0:0, Siarka Tarnobrzeg - Resovia 2:1, Pogoń Siedlce - Elana Toruń 2:0, Błękitni Stargard - Widzew Łódź 0:0

Wideo:
Manchester City sięgnie po poczwórną koronę? Poirytowany Guardiola: To jest niemal niemożliwe. Umieśćcie to w nagłówkach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie