Oszuści podczas internetowych zakupów przesyłają fałszywe linki do płatności

Tomasz Smuga
Tomasz Smuga
pixabay.com
Udostępnij:
Jedną z popularnych metod, jaką stosują przestępcy, jest wysłanie sprzedającemu linku, za którego pośrednictwem mają zostać przelane pieniądze. - Nie klikaj w ten link, bo stracisz swoje oszczędności - ostrzegają policjanci.

W czwartek, 20 stycznia, wejherowscy policjanci przyjęli zawiadomienie od mężczyzny, który został oszukany przez osobę podszywającą się za potencjalnego kupca fotelika samochodowego wystawionego na portalu OLX.

- Sprawca za pośrednictwem komunikatora WhatsApp skontaktował się ze sprzedającym i po wyrażeniu chęci zakupu przesłał mu link do Inpost. Mężczyzna otworzył link, który przekierował go do strony, której forma nie wzbudziła w pokrzywdzonym wątpliwości co do jej autentyczności. Jednakże zamiast wpłaty na konto, okazało się, że z konta sprzedawcy zniknęły pieniądze - informuje asp. sztab. Anetta Potrykus, oficer prasowy w Komendzie Powiatowej Policji w Wejherowie.

Policjanci pracują nad tą sprawą i apelują o to, by podczas transakcji pieniężnych lub kontaktów telefonicznych dotyczących wpłat, zachować szczególną ostrożność. Przestępcy tworzą strony internetowe do złudzenia podobne do dobrze nam znanych witryn banków lub sklepów.

Jak przebiega atak?

  1. Sprzedający wystawia produkt lub usługę na portalach ogłoszeniowych, np. OLX.
  2. Do sprzedającego odzywa się osoba rzekomo zainteresowana zakupem i wypytuje o szczegóły. Kontakt najczęściej następuje przez komunikator WhatsApp.
  3. W trakcie prowadzonej rozmowy potencjalnie zainteresowany kupujący — przestępca proponuje sprzedającemu płatność poprzez nową usługę.
  4. Sprzedający otrzymuje link do strony, na której ma podać dane swojej karty lub dane do logowania do usług bankowości elektronicznej. Link może być przesłany:
    a. bezpośrednio w rozmowie przez komunikator,
    b. w wiadomości e-mail lub SMS podszywającej się np. pod portal ogłoszeniowy, lub usługę kurierską.
  5. Klikając w przesłany link, otwiera się specjalnie przygotowana strona, wyglądająca dla sprzedającego wiarygodnie, gdyż może tam zobaczyć np. zdjęcie i cenę swojego produktu. Na tej stronie znajduje się ponadto miejsce do wpisania:
    a. karty płatniczej (dane posiadacza karty, pełen numer karty, CVV, data ważności, kod 3DS)
    b. lub danych dostępowych do bankowości elektronicznej (login, hasło, SMS kody).
  6. Po podaniu powyższych danych nie dochodzi do sprzedaży i dodatkowo sprzedający traci swoje środki, stając się pokrzywdzonym.

Co więc robić, by chronić swoją tożsamość i pieniądze?

Policjanci przypominają:

  • dane dostępowe do konta, dane karty płatniczej oraz dane osobowe to informacje, które powinny być zawsze chronione — nie należy ich udostępniać osobom nieuprawnionym! Ujawniając je, narażamy się na utratę swoich pieniędzy, a nawet zaciągnięcie kredytu lub pożyczki;
  • jeśli ktoś wywiera presję i wymusza podjęcie natychmiastowej decyzji lub działań – należy zastanowić się dwa razy, to może być próba ataku;
  • warto zweryfikować wiadomość pod kątem poprawności językowej (np. czy jest napisana poprawną polszczyzną, nie zawiera literówek lub innych błędów).

- Korzystając z płatności internetowych, należy zwracać uwagę na każdy najdrobniejszy szczegół. Czasami jest to pojedyncza litera w adresach lub nazwach portali. Podobnie, jeśli nieznajoma osoba podsyła nam link, który przekierowuje nas na stronę gdzie mamy podać swoje dane, nie róbmy tego! Zachowujmy rozsądek i pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. W przypadku zakupów na portalu np. Olx, nie korzystajmy z żadnych dodatkowych komunikatorów. Portal ten jest przygotowany pod kątem zakupów i nie ma konieczności, aby w tym zakresie korzystać z innych dodatkowych komunikatorów. Naszą czujność powinniśmy wzmóc, jeśli osoba zainteresowana zakupem, nawiązuje z nami kontakt prywatny, poza portalem - przypominają mundurowi.

Byłeś świadkiem zdarzenia na terenie powiatu wejherowskiego? Daj nam znać! Podziel się zdjęciami z nami i naszymi Czytelnikami. Prześlij je nam na maila ([email protected] lub [email protected]) lub wyślij w wiadomości prywatnej na naszym fanpejdżu - kliknij w baner poniżej i przejdź na naszego Facebooka:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Morawiecki prezydentem? Polacy mówią: tak!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie